

2006.08.--, Piotr Mrówka (celeron333)
Monopartyjność państwa
Przed kompanią wyborczą do obecnie trwającej kadencji parlamentu o głosy naszych obywateli ubiegały się dwie partie polityczne TUP (pod przewodnictwem obecnego Króla Tomasza Gradinsa) oraz Frakcja Królewska, której szefem był Roch Burget (obecnie wiceszef TUP). Wybory wygrała Tyrencka Unia Pragmatyczna a FK znalazła się w opozycji.
Początek prac parlamentu był bardzo powolny gdyż po wyborach większość posłów z FK przestało się pokazywać na naszym forum. Marszałek parlamentu podjął wtedy decyzję, że podczas głosowań nie muszą być obecni wszyscy posłowie. Dzięki temu posunięciu, które zostało później dopisane do regulaminu obrad parlamentu. W parlamencie parce ruszyły pełną parą. Mimo braku wielu posłów FK partia dalej funkcjonowała gdyż jej przewodniczący oraz pan Chojnacki brali udział w głosowaniach. Szefostwo Frakcji popierało wszystkie ustawy zgłaszane przez TUP przez co prace parlamentu przebiegały niemal jednogłośnie. Kto wie ile dalej taka sytuacja by trwała gdyby nie próba Kamila Chojnackiego do przejęcia funkcji przewodniczącego we Frakcji Królewskiej. Roch Burget odpowiedział jednak bardzo stanowczo na żądania i nie ugiął się. Jednak po kilku dniach została ogłoszona decyzja o rozwiązania FK. Przewodniczący przeszedł wtedy do TUPu a Chojnacki został posłem bezpartyjnym. Mimo to dzięki potężnej większości Tyrenckiej Unii Pragmatycznej prace w parlamencie trwały nadal. Wiele osób jednak źle postrzega działanie w Tyrencji jednej partii politycznej. Były próby zakładania nowych ugrupowań (próby czynili Cezarion -KLPToraz Krychu). Próba powstania KLPT poruszyła bardzo TUPem gdyż niektóre osoby z jej szefostwa prowadziły rozmowy z panem Cezarym. O partii pana Krystiana Trausta wiemy jednak bardzo mało. Wielu polityków naszego państwa uważa, że powinniśmy zdelegalizować partie i głosować tylko na wybrane osoby do parlamentu. To jest jednak bardzo zły pomysł. Dlaczego ? To jest bardzo proste jeżeli głosowalibyśmy tylko na człowieka to po co parlament ? Do tego lepiej nadaje się senat (którego w tym momencie nie posiadamy) Istnienie nawet jednej partii politycznej daje każdemu z nowych obywateli Tyrencji dostęp do polityki (wątpię czy po krótkiej obecności na forum nowa osoba znalazła by poparcie dla swoich pomysłów, a będąc w partii politycznej każdy wie w jaki sposób może wyglądać polityka takiej osoby) Dzięki temu nowi obywatele mogą na stałe zagościć na naszym forum dzięki aktywnemu uczestniczeniu w życiu partii.
Istnienie tylko jednej partii w Tyrencji nie jest dobrym zjawiskiem ale zniesienie istnienia partii jest jeszcze gorsze. W takiej sytuacji król powinien wspierać pomysły oraz plany zwykłych obywateli, którzy chcą stworzyć partię.
C333