+-----------------------------------------+----------------------------+ | Racja Stanu, później: Tyrencja i Luminat| GŁÓWNE ARCHIWUM | | wydania archiwalne | KRÓLESTWA TYRENCJI | +-----------------------------------------+----------------------------+ | Spis treści: | | 1. Co tam ludzie w polityce? (2006.10.22) | | 2. Bo Tyrencja potrzebuje naszej pomocy (2006.10.24) | | 3. Nowa ordynacja, źródło: Tyrencja i Król (2006.10.26) | | 4. Połączeni (nie) dla dobra Tyrencji (2006.10.27) | | 5. Odpowiedź, źródło: Tyrencja i Król (2006.10.27) | | 6. Jak zawsze (2006.11.21) | | 7. Krótko (2006.12.26) | | 8. Zmiana nazwy (2007.01.06) | | 9. Rewolta śmiechu (2007.03.15) | +----------------------------------------------------------------------+ +-----+--------------+ | 1 | 2006.10.22 | Co tam ludzie w polityce? [kwl] +-----+--------------+ No i zacz??o si?, zaledwie kilka godzin po opublikowaniu programu „Prawdziwej Tyrencji” rozp?ta?a si? prawdziwa burza, któr? mo?na nazwa? swoist? wojn? polityczn?. W tym felietonie chcia?bym wyrazi? swój pogl?d na t? spraw? i powiedzie? po prostu jak ja to widz?. Z góry zaznaczam, ?e ten felieton nie b?dzie mia? nic wspólnego z obiektywizmem bo wyra?am w nim swoje w?asne zdanie, wi?c przypisywanie sobie jakiegokolwiek obiektywizmu by?oby co najmniej wysoce nie stosowne. Wpierw pozwol? sobie powiedzie? co nieco o programie PT. Mo?na si? z nim nie zgadza?, mo?na uwa?a? go za z?y, dobry, nijaki etc. Jednak?e nie mo?na wymaga? aby dwie godziny po jego opublikowaniu zosta?y wszystkie jego postulaty spe?nione. Poza tym „Prawdziwa Tyrencja” nie rz?dzi, wi?c prosz? nie wymaga? od nas aby?my nagle uzdrowili kraj, to jest rola koalicji TUP-ZFK. Jednak nie uchylamy si? od udzia?u w rz?dzeniu pa?stwem. Jako opozycja b?dziemy aktywnie uczestniczy? w parlamencie zg?aszaj?c swoje ustawy i wyra?aj?c opinie na temat innych projektów. Dlaczego dosz?o do tak zmasowanego ataku na samym starcie powstania PT? Przecie? gdy powstawa? TUP lub ZFK inne partie nie atakowa?y ich. Wydaje mi si?, ?e powodów jest kilka. Po pierwsze wreszcie kto? o?mieli? si? skrytykowa? dzia?alno?? innej partii. Wszak?e nikt nie lubi kiedy wytka mu si? jego b??dy. Po drugie wydaje mi si?, ?e TUP-ZFK poczu?o si? zagro?one powstaniem PT. Koalicja zauwa?y?a, ?e b?dziemy d??y? do zmian i wprowadzenia nowej jako?ci rz?dzenia nawet je?eli oznacza? b?dzie to konflikt z poszczególnymi cz?onkami tych partii. Skoro ju? przy tym jeste?my to przecie? ja nigdzie nie napisa?em, ?e ca?e TUP jest z?e czy te? wszyscy cz?onkowie ZFK pope?niaj? b??dy i nic nie robi?, a wydaje mi si?, ?e starano si? stworzy? takow? atmosfer?. Po trzecie wydaje mi si?, ?e ten atak ma by? pewnego rodzaju zas?on? dymn? aby ukry? ujawniony przez cz?onka PT Pana Burgeta skandal w parlamencie, a dok?adnie w jego prezydium. Okaza?o si?, ?e niemal regularnie by? ?amany regulamin obrad parlamentu i nie przestrzegano go w du?ej mierze. To jest prawdziwy skandal i problem dla demokracji Tyrencji, a nie atakowanie nowopowsta?ej partii, która chce tylko i jedynie wprowadzi? par? zmian w Królestwie i wyra?a swoje opinie na temat bie??cej sytuacji w Królestwie. Skoro wylano tyle pomyj na program „Prawdziwej Tyrencji” postanowi?em tak?e prze?ledzi? program TUP. Chcia?em tak?e jeszcze skomentowa? programy poszczególnych pos?ów w trakcie ich kampanii wyborczej, ale zauwa?y?em, ?e w ostatnim czasie te programy znik?y ze stron TKM, a i w archiwum nie uda?o mi si? ich odnale??. No có? taki los polityka opozycyjnej partii. Na pocz?tek postanowi?em wzi?? pod lup? program TUP – jednak od razu zaznaczam, ?e pos?uguje si? tylko g?ównymi celami partii, które s? opublikowane na forum Królestwa Tyrencji. Je?eli którykolwiek z cz?onków móg?by przed?o?y? mi kompletny program partii by?bym serdecznie wdzi?czny. Jeszcze od razu zaznaczam, i? komentuje osi?gni?cia TUP w okresie ostatniej kadencji gdy? ca?kowite osi?gni?cia TUP s? ogromne i umniejszanie ich lub stwierdzenie, i? TUP nic nie robi?o przez ca?y okres istnienia by?oby z mojej strony po prostu – bezczelno?ci?. Oto g?ówne cele partii: - system ekonomiczny warunkiem dzialania w RWK - stworzenie hamachi "tyrencja" - utworzenie senatu gdy liczba obywateli przekroczy 40 - usprawnienie pracy biura promocji wewnetrznej (utworzenie planu standardowego dzia?ania) - wspieranie TKM (indywidualne dzia?ania) - reforma s?downictwa - stworzenie nowej konstytucji - stworzenie MON lub innej instytucji o podobnym celu dzia?ania System ekonomiczny warunkiem dzia?ania w RWK – by? mo?e ?le rozumiem ten punkt jednak interpretuj? go nast?puj?co - Tyrencja mo?e dzia?a? w RWK tylko wtedy kiedy to b?dzie posiada? system ekonomiczny. O ile mnie pami?? nie myli to Królestwo Tyrencji dzia?a?o w RWK zanim jakiekolwiek dzia?ania zwi?zane z wprowadzeniem systemu ekonomicznego zosta?y podj?te. Czyli ten punkt zosta? nie spe?niony i nigdy nie zostanie. Stworzenie hamachi "tyrencja" – ja osobi?cie nie nastawiam si?, ani pozytywnie ani negatywnie do tego? pomys?u. Jednych mo?e to ucieszy? innym mo?e to by? w pe?ni oboj?tne jednak fakty na razie s? takie, ?e poza rzuceniem pomys?u nie zosta?y przeprowadzone jakiekolwiek inne dzia?ania lub ja po prostu nie posiadam o tym ?adnej wiedzy gdy? s? to informacje tajne. Uznaj?, ?e na razie punkt nie jest spe?niony. Utworzenie senatu gdy liczba obywateli przekroczy 40 - Z za?o?enia projekt nie mo?e by? zrealizowany gdy? nie posiadamy wystarczaj?cej liczby mieszka?ców wi?c nie mam prawa uzna? tego punktu za nie spe?niony. Cho? z tego co mi wiadomo senat b?dzie wprowadzony nie zale?nie od ilo?ci mieszka?ców, ale zrobi to nowa konstytucja. Usprawnienie pracy biura promocji wewn?trznej (utworzenie planu standardowego dzia?ania). Przyznam si?, ?e nie wiadomo mi aby takowy plan powsta? wi?c uznaj?, ?e go nie ma. Cho? nale?y tu zaznaczy?, ?e akurat promocja si? poprawi?a cho? akurat zewn?trzna, a nie wewn?trzna – lecz to przecie? tylko szczegó?. Je?eli mieliby?my ju? mówi? o polepszeniu si? promocji wewn?trz kraju to przypisywa? j? nale?y raczej Ministrowi Foxowi, który raczej tylko formalnie jest zwi?zany z TUP, ale faktem jest, ?e dzia?a i to w wielu dziedzinach. Polepszaj?c wygl?d strony g?ównej, tworz?c stron? rady, wpadaj?c na pomys? archiwum. Podsumowuj?c ten punkt powiem tak: promocja jest, ale zewn?trzna, wi?c za to nale?y si? pó? punktu, a drugie pó? za posiadanie Ministra Foxa. Wspieranie TKM (indywidualne dzia?ania) – przyznaje, ?e akurat oburza mnie fakt, i? pa?stwo ma wspiera? inicjatyw? prywatn? w jakikolwiek sposób. W dodatku o?miel? si? stwierdzi?, i? nie do??, ?e jest to prywatne medium to po ostatnich wydarzeniach staje si? ono tak?e strasznie upolitycznione przez TUP-ZFK. Od razu zaznaczam, ?e Pan Yatanka pozwala ka?demu publikowa? tam swoje dzie?a, wi?c nie mam prawa samemu redaktorowi naczelnemu zarzuca?, ?e jest stronniczy jako szef gazety, ale jednak ostatni artyku? tam opublikowany nie wiele ma wspólnego z obiektywizmem, a raczej wiele z oczernianiem - do czego sam autor si? przyznaje pod koniec „felietonu”. Reforma s?downictwa – zgadzam si? w pe?ni z tym, tylko ?adne dzia?ania zmierzaj?ce do przeprowadzenia takowej reformy nie zosta?y podj?te, wi?c uwa?am ten punkt za niezrealizowany. Stworzenie nowej konstytucji – popieram w pe?ni, dzia?ania s? podejmowane, jednak konstytucja powstaje wspólnymi si?ami – równie? cz?onków PT – a nie ludzi z TUP, którzy zapowiadali jej stworzenie. Akurat fakt, i? tworzona jest wspólna konstytucja strasznie mnie cieszy i popieram to, ale jednak jest to nie dope?nienie obietnicy wyborczej. Stworzenie MON lub innej instytucji o podobnym celu dzia?ania – zgadzam si? w tym tak?e, Królestwo Tyrencji powinno posiada? w?asny system obronny by nie dosz?o do sytuacji, które ju? mia?y miejsce w historii. Jednak ponownie zwracam uwag?, ?e jest to tylko cel, który w praktyce nie jest realizowany. Tyrencja nie posiada odpowiednich specjalistów – znawców tematyki, a powstanie armii wirtualnych ludzi na koniach raczej ?adnego wroga nie odstraszy. Podsumowuj?c – TUP-ZFK w tej kadencji zrobi?o nie wiele. Jednak nie mog? zak?ada?, ?e koalicja rz?dz?ca nie spe?ni swoich obietnic wyborczych gdy? pozosta?o im jeszcze do ko?ca kadencji – która ko?czy si? oko?o 15 listopada – troch? czasu. Do tego te? momentu nie mam prawa w pe?ni obiektywnie oceni? dzia?alno?ci tej?e koalicji bo ma ona jeszcze czas wywi?za? si? z obietnic wyborczych (cho? wydaje mi si?, ?e jednak b?dzie trudno). +-----+--------------+ | 2 | 2006.10.24 | Bo Tyrencja potrzebuje naszej pomocy [Herr Wilhelm] +-----+--------------+ Najtrudniej jest mówi? o sobie. Zdecydowa?em si? na napisanie tego artyku?u, poniewa? czuj? potrzeb? opowiedzenia o swoich ostatnich przemy?leniach i decyzjach. Kiedy prawie 3 miesi?ce temu postanowi?em z?o?y? najwy?szy urz?d w pa?stwie, obieca?em sobie pozosta? bezpartyjnym. Nie powiem, ?e by?o to ?atwe, zw?aszcza, i? obie ówczesne partie (o ile mnie pami?? nie myli, by?y to TUP i chyl?ca si? ku upadkowi FK) próbowa?y zaci?gn?? mnie w swoje szeregi. Nast?pnie, pe?ni?c funkcje dziekana KINT i kanclerza Królewskiego, stopniowo oddali?em si? od polityki. Bie??cy miesi?c okaza? si? prze?omowym. Mo?na powiedzie?, ?e po okresie urlopowej stagnacji, nadesz?a stagnacja spowodowana nap?ywem obowi?zków szkolnych i akademickich. Wydatnie odbija si? to na pracy ca?ego aparatu pa?stwowego - ra??ce b??dy pope?niane przez prezydium parlamentu i wszechobecny zastój, który o ile w Królewskim Instytucie Nauk nie nara?a na szwank dobra pa?stwa, to w dzia?aniu najwy?szych w?adz jest niemal morderczy. Pojawienie si? w ubieg?ym tygodniu nowej ?wie?o?ci na scenie politycznej w postaci Prawdziwej Tyrencji rozbudzi?o we mnie nadzieje na to, ?e temu v-pa?stwu mo?na pomóc, ?e potrzebna jest do tego tylko i wy??cznie dobra wola. My, cz?onkowie PT tak? wol? posiadamy. Chcemy naprawy i wewn?trznej odnowy Tyrencji. Jestem przekonany, ?e uda nam si? osi?gn?? wyznaczone cele. Wszak jeste?my jeszcze parti? niewielk?, jednak my?l?, ?e nasz program jest w stanie przyci?gn?? w partyjne szeregi jeszcze wiele osób chc?cych pomóc Tyrencji. Tylko wspólny wysi?ek wbrew przeciwno?ciom (w tym cz?sto zwyk?emu lenistwu) mo?e dokona? w pa?stwie niezb?dnych przemian. Wierz? w to, ?e ludzie zaufaj? Prawdziwej Tyrencji. Nasz prezes - Tomasz Grandis to niekwestionowany autorytet i dobrodziej naszego pa?stwa. Wszyscy pami?tamy Jego po?wi?cenie w wielu sprawach m.in. wydalenie Hrabiego Chojnackiego, ale nie tylko. To twórca i pomys?odawca wielu ustaw, w tym tak?e Ustawy Zasadniczej. Nale?y jednak mie? na uwadze to, ?e cho? jest ona niedoskona?a, to w?a?nie dzi?ki niej uda?o si? zlikwidowa? stagnacj?, która trwa?a w kwietniu tego roku. Drugi wielki cz?owiek - cz?onek PT to Baron Roch Burget - pomys?odawca idei naszego wirtualnego pa?stwa oraz jeden z jego najwierniejszych i najbardziej pomys?owych mieszka?ców. Razem stanowimy zespó?, który jest w stanie zaprowadzi? w Tyrencji porz?dek i wprowadzi? j? na drog? jeszcze bardziej intensywnego rozwoju. Jestem przekonany, ?e ka?dy rozs?dny Tyre?czyk, któremu le?y na sercu dobro wirtualnej Ojczyzny, poprze nas i nasz program, udowadniaj?c tym samym swoj? wierno?? Królestwu, w my?l zawo?ania „Sepmper Fidelis” – zawsze wierni. +-----+--------------+ | 3 | 2006.10.26 | Nowa ordynacja [mammix], źródło: Tyrencja i Król +-----+--------------+ Oj, huczy w naszej polityce. Najpierw powstała 3 partia polityczna, i jak mi się wydaje jest to rekord, potem rozpoczęły się burzliwe dyskusje o budżecie, a teraz próba zmiany ordynacji... Na czym ona będzie polegać? Otóż, do parlamentu wejdzie TYLKO 5 posłów, a w przypadku równej ilości głosów będzie "dogrywka". Posłowie PT ucieszyli się, głosząc swoje hasło: "Bo Tyrencja to ludzie, a nie urzędy". Ja i Pan Skrzetuski, czyli członkowie ZFK, odnieśliśmy się do tego pomysłu bardzo nieprzychylnie... Mammix (ZFK): "a mi sie ten caly pomysl nie podoba. jezeli juz ma byc okreslona liczba poslow, zalezna powinna byc od liczb politykow w kraju. teraz mamy, jak sie nie myle, 10. i 3 partie. mysle ze jezeli juz, to 6, ale nie podoba mi sie ta idea ." Herr Wilhelm (PT): "W nowej ordynacji nie głosujesz na partie, głosujesz na ludzi. Wyklucza ona sytuację, gdzie do zanlezienia się w parlamencie wystarczy oddanie głosu na samego siebie. Co za tym idzie w parlamencie zasiądzie mniej posłów i wszystko będzie szło sprawniej. Pozostali męda mogli zająć się czym innym, w końcu w Tyrencji zajęc nie brakuje, a nie może być tak, że co 2 obywtel jest posłem wink.gif." Skrzetuski (ZFK): "mi też sie niepodoba jezli mogę wyrazić swoje zdanie. 5 posłów hmmmmm tak mała liczba parlamentarzystów to łatwy grunt pod spiski przekupswa ugadówki! Kazdy bez nadzoru praktycznie! A i ejszcze jedno co ze stanowiskami? czy w takim razie kazdy poseł będzie ministrem? bo an to by wyszło a i tak jeszcze was braknie bo po kolejnych wyborach szykuje się nowe resorty zalerzy jaka partia wygra, wiec wedle tego "genialnego" pomysłu reszty albo niebędzie albo niebęda oni mogli głosować?! toż to śmieszne jeśli nie kpina! po 3 śmiem tu wręcz żądać w imieniu prawa obywatelskiego do tak wielkich zmian powinna być w razie czego zbudowana ankieta czy referendum która da możliwosc zagłosowania każdemu obywatelowi!! Wg. mne ten pomysł to gwałt ze szczegulnym okruciństwem na naszą młodą demokrację" Na dodatek, w ustawie jest niezrozumiany pkt.5: Art. 5 Kandydaci startujący z ramienia partii politycznych mogą podzielić się głosami. Zasada jest taka: jeden kandydat może przekazać tyle swoich głosów innemu (pod warunkiem że należy do tej samej partii), żeby osoba mając wynik o jedną pozycję mniejszy od niego miała mniejszą liczbę głosów od niego. Ale to chyba najmniejszy problem... Kończąc, zmiana ordynacji usprawniła by działalność parlamentu, ale dochodziło by w nim do częstych spięć. A tego przecież nie chcemy... +-----+--------------+ | 4 | 2006.10.27 | Połączeni (nie) dla dobra Tyrencji [kwl] +-----+--------------+ TUP po??czy?o si? z ZFK – na razie nie wiemy jednak jak nazywa si? nowopowsta?a partia, kto jest jej cz?onkiem i jaki jest jej program, ale to przecie? s? tylko szczegó?y. Tak na marginesie musz? stwierdzi?, ?e wielkim niedopatrzeniem jest fakt, i? ustawa o partiach politycznych (ju? raz znowelizowana) nie doczeka?a si? wzmianki o warunkach ??czenia partii – na szcz??cie mog? zapewni? i? to niedopatrzenie b?dzie szybko naprawione przez projekt nowelizacji autorstwa PT, który niebawem zostanie zg?oszony w parlamencie. Jednak wracajmy do tematu moich rozwa?a? - TUP i ZFK po??czy?y si? „dla dobra Tyrencji”. Oznacza to, i? wcze?niej partie te b?d?c w koalicji nie mog?y dzia?a? dla dobra Tyrencji, nie mog?y zg?asza? projektów ustaw, g?osowa? ich, prowadzi? polityki zagranicznej i wewn?trznej oraz partie te nie mog?y w ostateczno?ci mie? mia?d??cej wi?kszo?ci w parlamencie, dopiero teraz wrota do wy?ej wymienionych przeze mnie celów zosta?y otwarte. No có? powiem szczerze, ?e nie znajduje innego wyt?umaczenie dla takich dzia?a? poza tym, i? owe partie obawiaj? si? Prawdziwej Tyrencji. Jednak dlaczego? Przecie? parafrazuj?c wypowied? jednego z pos?ów – PT nadaje si? tylko do krzyczenia, nie przedstawiamy nic sensownego wi?c dlaczego obawia? si? nas? Przecie? ka?dy wyborca gdy zobaczy ile zrobi?a koalicja TUP- ZFK przez te trzy miesi?ce i kiedy dostrze?e, ?e program obydwu partii by? sumiennie realizowany – bez zawahania odda g?os na „Zjednoczonych”. Czy? nie? Oczywi?cie, ?e nie. Celem nowej partii jest po prostu utrzymanie si? przy w?adzy i niedopuszczenie Prawdziwej Tyrencji do kierowania pa?stwem bo to oznacza zmiany i reformy, które wielu cz?onkom nowej partii si? nie spodobaj?. „Zjednoczeni” chc? trwa? przy w?adzy nic nie robi?c dla dobra kraju. Aby udowodni?, ?e nie jest to czcze gadanie przytocz? projekty dwóch ustaw o G?ównym Urz?dzie Promocji oraz now? ordynacj? wyborcz? – w obu przypadkach cz?onkowie tej samej partii maj? ró?ne pogl?dy i k?óc? si? na ten temat. Oznacza to dwie rzeczy – po pierwsze ka?dy w partii dba o swoje w?asne interesy, brak jest jakie? wizji i celu partyjnego, ?e o czym? tak oczywistym jak dyscyplina partyjna nie wspomn?, a – po drugie jedyne co ??czy „Zjednoczonych” to nienawi?? do PT i naprawy Tyrencji. Reasumuj?c zadaje pytania: jaka jest nazwa partii, na jakich zasadach dosz?o do po??czenia, jaki jest sk?ad partii i najwa?niejsze - jaki program g?osi partia? Nie s?dz? bym w najbli?szym czasie otrzyma? na te pytania wyczerpuj?c? odpowied? bo trudno wyczerpa? temat nonsensu. +-----+--------------+ | 5 | 2006.10.27 | Odpowiedź [mammix], źródło: Tyrencja i Król +-----+--------------+ Reasumując zadaje pytania: jaka jest nazwa partii, na jakich zasadach doszło do połączenia, jaki jest skład partii i najważniejsze - jaki program głosi partia? Nie sądzę bym w najbliższym czasie otrzymał na te pytania wyczerpującą odpowiedź bo trudno wyczerpać temat nonsensu. Nazwa partii zostanie ustalona na zebraniu w niedzielę. Proste, partie połączyły się. I tyle. Szczegóły ustalone będą na zebraniu. Skład partii- członkowie TUP i ZFK Program będzie ukoronowaniem naszych starań. Nie wiem co Pan sądzi, ale ja uważam, że w tym momencie przyjął Pan rolę oskarżyciela rządu. A przecież Pan był królem, nic nie stało na przeszkodzie wspomożenia i tak zapracowanego parlametu... W trakcie "naszej" kadencji wiele się stało, od upadku forum do powstania biura sportowego! Tworzymy budżet! I to wszystko bez pomocy PT. To w tym momencie my tworzymy Tyrencję, wg nas robimy to na tyle dobrze, że nie potrzeba tu PT. Dlatego łączymy się, aby nie odpaść, lecz rządzić dalej razem. Razem znaczy lepiej, szybciej i bez zgrzytów, choć teraz też tak rządzimy. Ale nie chcemy, aby nasz dorobek i nasza praca i nasze państwo zostało zniszczone przez 3 ludzi! Dlatego się zjednoczyliśmy. +-----+--------------+ | 6 | 2006.11.21 | Jak zawsze [kwl] +-----+--------------+ Có? ju? po wyborach. ZST odnios?o wielkie zwyci?stwo 3 na 5 pos?ów w przysz?ym parlamencie nale?y w?a?nie do tej partii. Nietaktem by?oby nie pogratulowa? tego wyniku. Jednak?e nie ukrywam, ?e zarazem strasznie smuci mnie tak wysokie zwyci?stwo ZST. Co ono oznacza dla Królestwa? Krótko mówi?c k?opoty. Jednak zacznijmy od pocz?tku. Wed?ug moich wylicze? wynika, ?e tylko jedna osoba nie b?d?ca cz?onkiem ZST g?osowa?a na t? parti? jednak nie oznacza to, ?e g?osuj?cy nie jest zwi?zany z t? parti?. Mo?e to u?wiadomi? jakie poparcie spo?eczne ma ta partia, ale nie o to chodzi. Jaki grozi nam parlament i rz?d. Pozwol? sobie najpierw opisa? rz?d. Prawdopodobnie zasi?d? w nim ci sami ministrowie co w poprzednim - ca?ym szacunkiem dla nich samych - nie wró?? Tyrencji ?wietlanych 3 miesi?cy. Nie s?dz?, ?e cokolwiek nowego-sensownego zostanie zrobione. Je?eli natomiast pojawi si? jaki? nowy cz?owiek w ministerstwie to nie s?dz? aby to cokolwiek mog?o zmieni? gdy? ta osoba nigdy wcze?niej nie pe?ni?a w?adzy wykonawczej. Jednak nie martwi? si? o sam? RK bo wiem, ?e król jako? zapanuje nad chaosem który tam powstanie. Natomiast to co si? b?dzie dzia?o w parlamencie a? trudno sobie wyobrazi?, a raczej co si? dzia? nie b?dzie. Na kolejne trzy miesi?ce parlament stanie si? organem nieróbstwa, nonsensów i zapewne tak?e ?amania prawa, ale có? tak naród wybra? – albo tak wybrali panowie z ZST – wi?c i tak b?dzie. Za?o?y?em ?e napisz? felieton jednak po przestudiowaniu poprzednich doszed?em do wniosku, ?e i tak ?aden z jego adresatów si? nim nie przejmie i nie przemy?li tego co w nim napisz?, wi?c po co mam si? nazbyt sili?? +-----+--------------+ | 7 | 2006.12.26 | Krótko [kwl] +-----+--------------+ „Ach Tyrencjo bo jedynym jeste? w ?wiecie krajem, który pomimo wielu szans nie chcesz sta? si? rajem. Bo w swej s?abo?ci jeste? strasznie silna, ale nie potrafisz tego wykorzysta?.” Oto jak nale?y scharakteryzowa? nasz kraj. Dlaczego? Pozwol? sobie zacz?? od pocz?tku. Otó? od pewnego czasu waha?em si? czy napisa? ten felieton, ale postanowi?em w ko?cu to uczyni? pod pewnym natchni?ciem artyku?u JKM. Wi?c mo?e na pocz?tku skupi? si? na ostatnich wydarzeniach. Czyli zachowaniu Ministra Thomasa Foxa, który widocznie poczu? si? jednow?adc? i w?a?cicielem ca?ej Tyrencji i na stronie g?ównej, a tak?e na forum pozwala sobie na obra?anie innych ludzi. Panie ministrze pomimo tego, ?e robi Pan wiele jako minister nie ma Pan prawa obra?a? wszystkich pos?ów tylko z tego powodu, i? nikt nie zg?asza poprawek, a kto? z prezydium nie przeniós? ustawy pod g?osowanie. Kolejn? kwesti? jest felieton króla o naszym – krótko mówi?c – nieróbstwie. No có? spostrze?enia s? trafne. Jednak?e smuci mnie fakt, i? król jako g?owa pa?stwa i jego „motor” nie kwapi si? by jako? zaktywizowa? naszych obywateli. Sami obywatele, te? nie maj? jakiej? zbyt du?ej ch?ci by zaproponowa? jakie? zmiany i wp?yn?? na rozwój pa?stwa. Tyczy si? to tak?e mnie. Ka?dy patrzy na tego drugiego aby on co? zacz?? dzia?a?. Dlaczego to wszystko przypominam. Otó? Królestwo nasze ma ogromny potencja?, tylko nie potrafimy go dobrze wykorzysta?. Mogli by?my zosta? jedn? z najwi?kszych i najznaczniejszych mikronacji w polskim ?wiecie, jednak?e potrzeba do tego sporo pracy i ch?ci. Pewnie nikt nawet nie zauwa?y?, ze obecnie jeste?my bodaj?e 4 czy te? 5 polsk? mikronacj? pod wzgl?dem wielko?ci i sta?ych obywateli. Jednak?e te wyniki trzeba przeku? w sukces na skale mi?dzynarodow?. Zatem prosz?, ?ycz? i mam nadzieje, ?e wreszcie my wszyscy ponownie we?miemy si? do pracy i wspólnie osi?gniemy sukces. +-----+--------------+ | 8 | 2007.01.06 | Zmiana nazwy [kwl] +-----+--------------+ Id?c z duchem czasu. PT postanowi?o zmieni? tak?e nazw? gazety z „Racja Stanu” na „Tyrencja i Luminat” by podkre?li? zachodz?ce zmiany oraz by zaznaczy?, i? jest to jeden nowy kraj. Samej nazwy partii „Prawdziwa Tyrencja” na razie nie ulegnie zmianie gdy? nie s? jeszcze przygotowane wszystkie elementy graficzne i promocyjne. Jednak?e w najbli?szym czasie tak?e zmiana nazwy partii nast?pi. Teraz pozwol? sobie na krótkie podsumowanie ostatnich wydarze? politycznych w Królestwie. Cho? wydaje si?, i? zosta?y one przy?mione po??czeniem Królestwa Tyrencji i Luminatu Wiosennej Ró?y, ale w perspektywie najbli?szych wyborów i rozwoju parlamentaryzmu KTiLWR wydaje si? to wydarzenie prze?omowym. Otó? Zjednoczony Sojusz Tyrencji przesta? istnie?. Nie wiadomo zasadniczo dlaczego, powodem ma by? odej?cie z partii jej prezesa Tatanki Katanki – samo odej?cie jest tajemnicze. Upadek ZST wydaje si? tym bardziej dziwny dlatego, i? w ostatnim czasie PT nie wykonywa?o ?adnych dzia?a? uderzaj?cych w parti? rz?dz?c?. Wi?c dlaczego ZST uleg?o rozwi?zaniu? Móg?bym tu du?o hipotez wysnu? jednak wa?niejszym pytaniem jest: co teraz z parlamentem naszym? Otó? ptaszki ?wierkaj? i? ma si? pojawi? nowa partia z?o?ona g?ównie z cz?onków partii pochodz?cej z Luminatu, czy to prawda? Nikt tego nie wie, ale wydaje si? to ca?kiem rozumnym posuni?ciem i ponadto bardzo dobrym je?eli we?miemy pod uwag? dobro ca?ego KTiLWR. Oczywi?cie z punktu widzenia PT lepiej by?oby gdyby nie istnia?a w pa?stwie ?adna silna formacja zdolna w jakimkolwiek stopniu zagrozi? hegemonii naszego ugrupowania. Jednak z racji tego, i? sam jestem przeciwnikiem monopartyjno?ci mam nadzieje, ?e nowa partia jednak si? pojawi. Jednak zarazem przestrzegam nowych przed pewnym nacjonalizmem wewn?trznym, który mo?e by? bardzo gro?ny. +-----+--------------+ | 9 | 2007.03.15 | Rewolta śmiechu [kwl] +-----+--------------+ Dawno nic nie napisa?em, wi?c postanowi?em to nadrobi?, a zarazem pod?wign?? tyrenck? pras?. Czy zatem moja dzia?alno?? zostanie wzi?ta jako dzia?anie na rzecz Rewolty? Mam szczer? nadziej?, ?e nie. Jednak ad redo. Ostatnio dzia?o sie wiele "nie dziania" w Królestwie. Nikt do ko?ca nie wie kto jest za to odpowiedzialny, pewnie dlatego, ?e nikt w pocie czo?a walcz?c o aktywno?? w Królestwie by? tak zapracowany, i? nie mia? ani chwili czasu by zajrze? do podstawowych aktów prawnych naszego pa?stwa. Tym, którzy w tym czasie dzia?ali na rzecz pa?stwa w innych dziedzinach ?ycia publicznego da si? to wybaczy?, jednakowo? problem polega, ?e takich dzia?a? moja osoba nie odnotowa?a powody s? dwa, albo moja osoba ju? tak jest oderwana od rzeczywisto?ci, i? takich dzia?a? nie dostrzeg?a, lub by?a to dzia?alno?? wysoce zakonspirowana (i?cie rewolucyjna?). Jednak?e o czym ten szaleniec Grandis tak marudzi? Otó? sprawa jest prosta. Po pierwsze to, ?e król jest nieobecny i nie dba o swoje pa?stwo nie jest powodem aby obywatele przestali cokolwiek robi?, jedyne co z tego wynika to szacunek króla do pa?stwa, ale to ju? sam JKM musi roztrzygn?? w swoim sumieniu. Król w Tyrencji jest Pierwszym Urz?dnikiem pa?stwa i niczym wi?cej - tak? pozycje daje mu konstytucja, a skoro jest urz?dnikiem to zwykle ka?dy urz?dnik ma swojego zast?pce lub "zmiennika" w razie "niedyspozycji" i o dziwo w Królestwie te? taka osoba istnieje - jest nim marsza?ek parlamentu. Okazuje si?, ?e by?a osoba która mog?a pokierowa? pa?stwem w czasie "bezkrólewia" - prawdziwe szale?stwo nieprawda?? Sk?d ten szaleniec takie g?upoty wzi??? Ano z konstytucji - taka drobnostka, mo?e warto by?o by j? przeczyta?? Chocia? mo?e nie, za d?uga?Zatem Marsza?ek móg? przez ca?y czas zgodnie z prawem kierowa? pa?stwem. Po drugie ten nieszcz??liwy parlament. No có? nic nie robi?, w tym tak?e moja osoba jako pose? - to ?e nie chcia?em by? pos?em to ju? inna kwestia, jednak?e nie wybielajmy mnie - jestem winien nieróbstwa parlamentarnego, powinienem pisa? ustawy i je glosowa?, tak jak pozostali cz?onkowie parlamentu. Tylko po co? G?upie pytanie nieprawda?, przecie? ustawy pisze si?, aby wchodzi?y w ?ycie i zmienia?y Królestwo w krain? miodem i mlekiem p?yn?c?. Pe?na zgoda, jednak?e sugeruj? zwróci? uwag? na zwrot "wchodzi? w ?ycie". Nawet gdyby parlament lawinowo "pisa?" by ustawy, to one i tak nie wesz?y by w ?ycie bo nie by?oby w?adzy wykonawczej, której jest to zadanie. Ot taki trójpodzia? w?adzy - co? o kolegialno?ci i innych takich "g?upotach" pisa? niejaki Monteskiusz - niech niektórych nie zmyli nazwisko! Nie by? on wielbicielem produktów Zott! O samej Radzie Królewskiej, która przeddzie? "przybycia" króla liczy?a ca?e 2 osoby w tym jednego ministra na wylocie, który suma sumarum nie móg? wylecie?, bo nie mia? go kto "wypu?ci?". O nieobecnych ministrach pisa? nie b?d? z dwóch powodów, po pierwsze za bardzo ich szanuje za pewne osi?gni?cia, po drugie nieobecni nie maj? szansy obrony. Co do samego króla. Jemu akurat intelektu i bystro?ci odmówi? nie mo?na. Mówi? to z ca?ym szacunkiem i podziwem dla jego osoby. Otó? nasz w?adca wiedzia? dok?adnie kiedy powinien powróci? do kraju. "Dla ratowania ojczyzny" chcia?oby si? powiedzie?. By? mo?e, tego nie mam prawa zanegowa?, ale jeszcze warto by podkre?li? fakt, ?e gdyby dzisiaj nie odby?y si? wybory to naród móg?by wypowiedzie? w?adcy pos?usze?stwo i powo?a? nowego w?adce - to te? taki ma?y szczególik konstytucyjny. Jednak nadal odradzam czytania tego "czego?" bo stanowczo jest za d?ugie. Kolejn? kwesti? jest tzw. Rewolta. Dwaj wielcy politycy Tyrencji postanowili co? zmieni? w Królestwie, uleczy? je i zaktywizowa?, zwalczy? stagnacj? poprzez... oficjalne stwierdzenie, ?e jest stagnacja - nie mam ?adnego argumentu, ?eby podwa?y? to w pe?ni logiczne stwierdzenie, które raczej nabiera tutaj charakter aksjomatu. Nawo?ywano do dzia?ania, co przynios?o pewien efekt, reszta spo?ecze?stwa si? poderwa?a do dzia?ania i zacz??a sama nawo?ywa? do dzia?ania. Czy kto? jeszcze s?yszy skrzypce Chocho?a? Najlepsze w tym wszystkim jest to, ?e gdyby nie powrót króla nawo?ywanie trwa?oby jeszcze do?? d?ugo i pewnie sko?czy?o by si? sequelem "Rewolta II - Powrót Patriotów". Jednak?e to jest naj?mieszniejsze w tym wszystkim, okazuje si?, ?e obywatele Tyrencji, pomimo tego, ?e maj? ogromne mo?liwo?ci i swobody, nie potrafi? si? sami zorganizowa?. To przykre, a zw?aszcza, ?e sporo tych osób jest z przekonania libera?ami co oznacza, ?e powinni raczej by? przeciwni odgórnej inicjatywie. Jeszcze pozosta?a kwestia obecnych wyborów. Wreszcie s?. Jednak?e musz? z przykro?ci? powiedzie? Ard, ?e na prawd? ju? ci si? nie chcia?o nawet chwil? pomy?le? i co? zrobi?. Co to za pomys?, ?eby ka?dy kto sie zg?osi zostawa? pos?em? To po co wybory, przecie? wystarczy?o wystawi? list? "Kto chce by? w parlamencie" i ka?dy ch?tny wpisa?by si?. O kandydatach nie b?d? sie zbytnio wypowiada?, bo kilku z nich nic nie zrobi?o ostatnimi czasy wi?c nawet nie mam o czym pisa?. Jednak?e zwracam uwag?, ?e ?aden z kandydatów nawet nie ma programu wyborczego co jest czym? niezmiernie ciekawym. A co ze mn?? No có? po pierwsze przestaje si? zajmowa? polityk? b?d? j? tylko komentowa?, a nó? si? dorobi? na tym? Mo?e kiedy? jeszcze moja "zdradziecka" osoba przys?u?y sie Tyrencji? Co do artyku?u, który napisa?em. Zanim napiszecie jak bardzo si? myl? i jak bardzo nale?y moj? dotychczasow? dzia?alno?? pot?pi?, przeczytajcie dok?adnie i przemy?lcie co napisa?em, mo?e cho? w jednej sprawie mam racje, mo?e oka?e si?, ?e jednak w moim szale?stwie jest metoda? By? mo?e oka?e si? kiedy?, ?e jednak ten Grandis co? dobrego dla kraju zrobi? nawet tym artyku?em, a nie tylko wykrzykiwa? has?a "precz z preczem". A w ostateczno?ci stwierdz? bezczelnie, ?e przynajmniej o?ywi?em pras? w Królestwie ;) +--------------------+ | koniec pliku | +--------------------+